Szlak na Mazurach już otwarty. Żeglarze muszą pamiętać o remontach

Droga wodna na Mazurach otwarta. Tuż przed majówką oznakowany szlak żeglowny udostępniono żeglarzom i wodniakom. Wody Polskie apelują jednak o ostrożność i cierpliwość korzystających z wód, bo w remoncie są cztery mazurskie kanały.

Bez fajerwerków i kolorowej parady na wodzie zainaugurowano w Giżycku sezon żeglarski. Wody Polskie zakomunikowały, że otwarto szlak żeglowny na Mazurach. Tegoroczny sezon rozpoczyna się w cieniu pandemii. Podczas nadchodzącej majówki hotele będą zamknięte, ale żeglarze mogą pływać, choć z ograniczeniami. Do portu, na przykład w Giżycku, będzie można przycumować, ale nie będą świadczone żadne usługi. Zamknięte są sanitariaty, brak jest dostępu do przyłącza prądu czy wody.

Pływanie jest możliwe własną łodzią. Nawet w takim przypadku zalecana jest ostrożność, nie tylko z powodu panujących obostrzeń. Trwają prace remontowe na czterech kanałach: Mioduńskim, Tałckim, Grunwaldzkim i Szymońskim. Wielomilionowe inwestycje mają usprawnić ruch na szlaku. W sumie remontu doczeka się pięć mazurskich kanałów.

Rozszerzyło się tak zwane „wąskie gardło” na mazurskim szlaku. Od ubiegłego sezonu działa śluza Guzianka II. Modernizacja kanałów na szlaku żeglownym od Mikołajek do Giżycka potrwa do 2023 roku.

Źródło: TVP Olsztyn

Komentuj "Szlak na Mazurach już otwarty. Żeglarze muszą pamiętać o remontach"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*


Zabezpieczenie antyspamowe:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: