„W Olsztynie tyle się nie zarabia” vs. „jedne z największych dochodów na mieszkańca w Polsce”

Wśród miast wojewódzkich Olsztyn ma jednych z najlepiej zarabiających mieszkańców, a na dodatek jedne z najniższych nierówności dochodowych. Tylko czy to jest powód do radości, czy coś, czym mogą chwalić się tylko urzędnicy?

Opracowanie, które powstało na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego, zawiera nie tylko dane na temat przychodów mieszkańców miast wojewódzkich, ale uwzględnia też nierówności dochodowe (dane za 2018 rok). Zestawienie na podstawie tych danych przygotował z kolei portal 300Gospodarka.

Całość na stronie www.gazetaolsztynska.pl.

Komentarz:

Jerzy Szmit, Prezes Zarządu Okręgowego PiS: Po raz kolejny, tym razem według danych GUS, przekonujemy się, że dochody mieszkańców Olsztyna i wynikające z tego wpływy do budżetu miasta są jedne z najwyższych w Polsce. Wobec tego, dlaczego w Olsztyńskiej kasie miasta pod rządami Piotra Grzymowicza na wszystko brakuje? Przedszkola, sport, edukacja, że miasta nie stać na wybudowanie żłobka… Odpowiedź jest oczywista! To Piotr Grzymowicz i wspierająca go koalicja z Platformą Obywatelską i Czesławem Małkowskim na czele, swoim nieudacznictwem przekreśla szanse Olsztyna na normalne, dostatnie życie.

Komentuj "„W Olsztynie tyle się nie zarabia” vs. „jedne z największych dochodów na mieszkańca w Polsce”"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*


Zabezpieczenie antyspamowe:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: