Tysiące migrantów u polskich granic. Łukaszenka blefuje?

Czy to punkt kulminacyjny hybrydowej wojny, jaką części krajów ościennych wytoczył Aleksandr Łukaszenka? W pobliżu polsko-białoruskiego przejścia granicznego w Kuźnicy koczują tysiące migrantów, którzy w każdej chwili mogą ruszyć w kierunku Polski.

Zwożeni systematycznie od wielu tygodni do Mińska migranci nagle zniknęli z tego miasta – alarmował w niedzielę niezależny białoruski dziennikarz Tadeusz Giczan.

Opublikował też nagranie. Na nim widać setki osób w namiotach, koczujących już późną porą. Film miał zostać nagrany w miejscowości Kuźnica-Bruzgi.

Na telegramowych grupach (Telegram – komunikator internetowy) setki migrantów wymieniają się informacjami, wskazówkami czy zrzutami ekranów z map. Potwierdziły się medialne doniesienia – za miejsce zbiórki obrano okolice polsko-białoruskiego przejścia granicznego – Kuźnicę.

Od początku roku Straż Graniczna zanotowała ponad 30 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, z czego blisko 17,3 tys. w październiku, prawie 7,7 tys. we wrześniu i ponad 3,5 tys. w sierpniu.

Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego obowiązuje stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek Rady Ministrów. Sejm zgodził się na przedłużenie stanu wyjątkowego o kolejne 60 dni.

Na podst. Niezalezna.pl

Komentuj "Tysiące migrantów u polskich granic. Łukaszenka blefuje?"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*


Zabezpieczenie antyspamowe:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: