„Przekop mierzei to zagrożenie dla Bałtyku”? Polityczny spór o największą od lat inwestycję

„Przekop mierzei to zagrożenie dla Bałtyku” – napisała na Twitterze Róża Thun. Europosłanka Platformy Obywatelskiej rozmawiała na ten temat z europejskim komisarzem do spraw środowiska, oceanów i rybołówstwa. Tymczasem prace przy budowie nowego szlaku żeglugowego trwają i nic nie zapowiada ich zahamowania.

Zdaniem Róży Thun, to temat „palący nie tylko dla Polski”, stąd – jej zdaniem – zainteresowanie sprawą Virginijusa Sinkevičiusa. Do wpisu na Twitterze, Thun dodała zdjęcia pisma, które wysłała do komisarza pod koniec czerwca.

W kolejnych wpisach dodała, że komisarz „sprawę traktuje poważnie”, a Komisja Europejska „jest zawiedziona, że mimo zapewnień ze strony Polskiej, prace na Mierzei ruszyły”.

Jeżeli sytuacja się nie zmieni, to w przyszłym miesiącu komisarz przedstawi kolegium komisarzy wniosek w sprawie skierowania sprawy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wystąpienie europosłanki wywołało ostre reakcje polskich polityków.

– Donoszenie na własny kraj jest rzeczą niebywałą. Nie wiem, czy zdaje sobie z tego sprawę, że szkodzi nie tylko mieszkańcom Elbląga – mówi Robert Gontarz, poseł PiS.

Dla elbląskiego portu przekop Mierzei Wiślanej oznacza być albo nie być.

– Tylko kanał pozwoli w pełni na wykorzystanie własnie tego istniejącego potencjału i na inwestowanie w kolejną infrastrukturę portową. A muszę powiedzieć, że już na obecnym etapie zgłasza się do nas, zarówno do zarządu portu, jak również do samorządu, szereg potencjalnych kontrahentów i inwestorów – dodaje Arkadiusz Zgliński, dyrektor portu morskiego w Elblągu.

Na ukończenie inwestycji liczą też mieszkańcy Elbląga.

Tymczasem prace przy przekopie są tak zaawansowane, że trudno sobie wyobrazić rezygnację z tej inwestycji. Trwa budowa samego kanału, śluzy oraz portów osłonowych od strony Zatoki Gdańskiej i Zalewu Wiślanego, a także budowa sztucznej wyspy na Zalewie.

Koszt budowy nowej drogi wodnej ponad 800 milionów złotych. Jej całkowita długość wynosi 23 kilometry, w tym jeden kilometr zajmie kanał przez Mierzeję Wiślaną. Prace nad przekopem Mierzei Wiślanej mają się zakończyć w 2022 roku.

Źródło: TVP Olsztyn

Komentuj "„Przekop mierzei to zagrożenie dla Bałtyku”? Polityczny spór o największą od lat inwestycję"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*


Zabezpieczenie antyspamowe:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: