Politycy Prawa i Sprawiedliwości z Warmii i Mazur wspominają ten tragiczny dzień

Dzień 10 kwietnia 2012 roku wspominają politycy Prawa i Sprawiedliwości z Warmii i Mazur.

Obrazy z tego dnia pozostaną ze mną – tak wydarzenia sprzed 12 lat wspomina Iwona Arent. Posłanka Prawa i Sprawiedliwości w momencie katastrofy w Smoleńsku była w Katyniu i czekała na polską delegację z prezydentem RP na czele.

Każdego roku 10 kwietnia wracają do mnie te wspomnienia. To był szok, niedowierzanie. To była rozpacz. Tym bardziej, że my będąc tam na miejscu nie wiedzieliśmy tak naprawdę co się wydarzyło. Dzisiaj wiemy, co się wydarzyło i tym bardziej jest to ogromna tragedia.

To wydarzenie, które wzbudza wspomnienia, refleksje i przypomina o konieczności odkrywania prawdy o przyczynach tego dramatycznego wydarzenia  – mówi poseł Prawa i Sprawiedliwości Leonard Krasulski.

Wspomnienia od razu się garną do głowy. Zginęły osoby, które stanowiły elitę polityczną kraju. To było bardzo silne emocjonalnie, uczuciowe uderzenie.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Jerzy Małecki dodaje, że katastrofa polskiego samolotu na zawsze pozostanie w naszej pamięci.

Ta informacja, która napłynęła do nas ze Smoleńska, była dna nas szokiem. Łzy stanęły w oczach. W tej chwili patrząc z perspektywy tych 12 lat widzimy pewne aspekty tego, co tam się stało i wiemy, że niestety obce służby w tym brać udział. 

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Wojciech Kossakowski wspomina moment, kiedy będąc wraz z delegacją na miejscu w Katyniu 12 lat temu, dowiedział się o katastrofie polskiego samolotu. Wówczas nie można było się dowiedzieć, co się wydarzyło. Mimo że był 25 kilometrów od miejsca katastrofy, to informacje można było pozyskać tylko dzięki telefonom do Polski.

Nie mogliśmy znikąd, będąc na cmentarzu, pozyskać żadnych informacji o tym, co się tak naprawdę wydarzyło. Byliśmy niespełna 25 kilometrów od miejsca katastrofy, a tak naprawdę dzwoniliśmy do Polski do swoich rodzin, do znajomych po to, aby dowiedzieć się, co tak naprawdę się dzieje. 

Jerzy Szmit z Prawa i Sprawiedliwości podkreśla, że ważne jest poznanie przyczyn katastrofy polskiego samolotu w Smoleńsku.

Po 12 latach być możemy zmierzamy wreszcie do wyjaśnienia okoliczności tej śmierci i mam nadzieję, że gdy te okoliczności zostaną do końca wyjaśnione będziemy umieli wyciągnąć z tego konsekwencje, bo to musimy zrobić jako naród, który chce być szanowany w świecie, ale jeżeli też mamy siebie szanować. 

Na podst. Radio Olsztyn

Komentuj "Politycy Prawa i Sprawiedliwości z Warmii i Mazur wspominają ten tragiczny dzień"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*


Zabezpieczenie antyspamowe:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: