Obojętni wobec ludobójstwa. Władze Niemiec pod ostrzałem krytyki

Wcześniej wiele mówili o prawach człowieka, praworządności, uczciwości i solidarności. Dziś okazuje się, że były to frazesy. W czasie próby czołowi politycy najpotężniejszego kraju Europy nabrali wody w usta. Na niemiecki rząd, Bundestag i kanclerza spadła olbrzymia fala krytyki — niemieckie media piszą wręcz o hańbie. Niemcy wciąż odmawiają pomocy krwawiącej Ukrainie i przekazują miliony euro Rosjanom na broń.

Wystąpienie prezydenta Ukrainy w Bundestagu było przede wszystkim wołaniem o pomoc, ale też oskarżeniem Niemiec o brak realnego wsparcia i robienie biznesów z Rosją. Do Niemiec wciąż płynie rosyjski gaz. To miliony euro dziennie, którymi Rosja finansuje swoje zbrodnie na Ukrainie.

– Kiedy prosiliśmy Was o nowe sankcje na Rosję, zwlekaliście z nimi, bo nadal chcieliście być gospodarczym partnerem Rosji. Wiedzieliśmy, że chodzi Wam o biznes – mówił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński.

Ukraiński przywódca zwrócił się również bezpośrednio do kanclerza Niemiec, mówiąc o murze w środku Europy, którym jest wolność i o którą walczą Ukraińcy. Murze, który wzniosły m.in. Niemcy. – Drogi kanclerzu Scholz, zburz ten mur, wesprzyj wolność, wesprzyj Ukrainę. Pomóż nam zatrzymać tę wojnę – powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński. Wystąpienie prezydenta Ukrainy nagrodzono brawami i na tym w zasadzie się skończyło. Budenstag nie podjął nawet debaty o sytuacji na Ukrainie. Stało się tak na wniosek koalicji rządzącej.

– To pokazuje, iż Niemcy nie do końca są zainteresowane tak naprawdę tym, co się dzieje na Ukrainie, ale tylko i wyłącznie tym jakie skutki przyniesie dla Niemców to, co dzieje się na Ukrainie – skomentował politolog dr hab. Maciej Drzonek, profesor Uniwersytetu Szczecińskiego.

Oburzenia tym, co wydarzyło się w Bundestagu, nie kryły nawet niemieckie media. Na rządzie Niemiec nie zostawiają suchej nitki. – Prezydent Ukrainy błaga Bundestag i naród niemiecki. Posłowie odmawiają mu nie tylko pomocy, ale nawet odpowiedzi. Czarny dzień koalicji SPD, Zielonych i FDP. Długo będzie się to za nią ciągnęło”. To także „hańba dla parlamentu – napisane w Die Welt.

Niemiecki kanclerz nic jednak sobie z tego nie robi i szokuje kolejnymi wypowiedziami.

– Porusza nas los także wielu młodych Rosjan, których przywódcy wysyłają na bezsensowną wojnę z sąsiadami – stwierdził kanclerz Niemiec Olaf Scholz.

Chwilę później kanclerz Niemiec zszokował po raz kolejny. „Jest absolutnie nie do przyjęcia, gdy ludzie, którzy pochodzą z Rosji, są obrażani lub atakowani fizycznie. Bo to jest wojna Putina. Tylko on jest za to odpowiedzialny” – napisał Olaf Scholz.

-To jest absurdalne stwierdzenie, bo po pierwsze, jeśli rzeczywiście wszystko zależy od Putina, to kanclerz Olaf wypowiadając takie słowa, sam się ośmiesza, bo nie potrafi tegoż Putina przekonać do tego, żeby zakończył tę bezsensowną wojnę. Po drugie jest to próba rozmycia odpowiedzialności – ocenia politolog dr hab. Maciej Drzonek, profesor Uniwersytetu Szczecińskiego.

Trudno mówić jedynie o odpowiedzialności Putina, bo nie jest on sam. Ma poparcie milionów Rosjan. W Moskwie został zorganizowany koncert i wiec poparcia dla wojny z okazji ósmej rocznicy zdobycia Krymu. Na stadionie, jak i przed nim w centrum Moskwy setki tysięcy Rosjan wiwatowało na cześć Putina. – Trudno mówić, że biedni Rosjanie nic nie wiedzą, to jest poczucie imperializmu – zaznaczył Henryk Kołodziej, konsul honorowy Ukrainy w Szczecinie.

– Te badania potwierdzają, że jest to wojna narodu rosyjskiego przeciwko narodowi ukraińskiemu. Cały naród jest opętany nienawiścią do Ukrainy, ale nie tylko – tłumaczy publicysta Marek Król.

Przeraża też ostatni sondaż wykonany przez rosyjska agencję Aciv Grup. Wynika z niego, że ponad 86 procent Rosjan popiera inwazję na inne kraje. Następna na celowniku może być Polska. 75 procent Rosjan nie ma nic przeciwko temu, by był to atak nuklearny. – Oni mówią, że „kurica nie ptica, Polsza nie zagranica”. Dla nich to jest sygnał do Polski, że jesteśmy bardzo blisko i możemy zbombardować także i Was – skomentował Henryk Kołodziej, konsul honorowy Ukrainy w Szczecinie.

Źródło: TVP Szczecin

Komentuj "Obojętni wobec ludobójstwa. Władze Niemiec pod ostrzałem krytyki"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*


Zabezpieczenie antyspamowe:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: