Niektórzy migranci w szpitalach zachowują się skandalicznie. Takich scen się u nas nie ogląda

Rzucanie jedzeniem, rozbijanie talerzy, syn bijący własną matkę – to tylko część z zachowań, jakie widzą pracownicy podlaskich szpitali w wykonaniu nielegalnych migrantów. Lekarze i pielęgniarki są zdumieni tym co widzą i nie wiedzą nawet jak reagować. Takich scen nie ogląda się na co dzień w miejscach, do których ludzie przychodzą po pomoc, albo są do nich przywożeni.

Najtrudniejsza jest bariera językowa, ponieważ migranci, którzy trafiają do placówek medycznych, nie posługują się najczęściej żadnym językiem oprócz arabskiego. Ale niekoniecznie nie znają innego języka, tylko bardziej nie chcą się nim posługiwać. O tym będziemy jeszcze szczegółowo pisać na naszych łamach. Bo w tym miejscu poruszymy sprawy innego rodzaju. To, jak uratowani przez strażników granicznych lub żołnierzy migranci zachowują się w placówkach medycznych.

Okazuje się, że nie tylko nie doceniają starań lekarzy, ani pielęgniarek, ale na dodatek robią dodatkowe problemy. Tak było w jednym ze szpitali, gdzie trafiła kobieta wraz z synami. Obydwaj nie byli pełnoletni. Starszy miał około 14 lat, młodszy około 9 lat. Pracownicy szpitali nie mają pewności co do tego, ponieważ migranci przewożeni są bez dokumentów, więc orientacyjny wiek oceniany jest na miejscu. W każdym razie, w tej podlaskiej placówce medycznej doszło niedawno do incydentu, w którym kobieta (…).

Całość tekstu na stronie poranny.pl.

Komentuj "Niektórzy migranci w szpitalach zachowują się skandalicznie. Takich scen się u nas nie ogląda"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*


Zabezpieczenie antyspamowe:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: