Iwona Arent o Funduszu Odbudowy

Iwona Arent nie rozumie prób odwlekania przez Platformę Obywatelską głosowania nad ustawą dotyczącą ratyfikacji Funduszu Odbudowy. Na antenie Polskiego Radia 24 mówiła, że dokument jest zamknięty i nie podlega weryfikacji.

W komisjach sejmowych i Sejmie odbywały się debaty na temat Funduszu Odbudowy. Do rozmów było zaproszonych wiele stron, w tym PO. Z konsultacji skorzystała Lewica i jej warunki znalazły się w Krajowym Planie Odbudowy. Część opozycji nie była jednak zainteresowana konkretną rozmową, lecz stawianiem niemożliwych do spełnienia warunków:

Nie wiem, dlaczego nagle mówicie, że chcecie rozmawiać. Był na to czas.

– mówiła do przedstawiciela PO Iwona Arent i zaprosiła jednocześnie do współpracy w Komitecie Monitorującym sposób wydawania środków.

Parlamentarzystka zaznaczyła, że uzyskane środki muszą zostać wydane w rozsądny sposób, aby nie dochodziło więcej do sytuacji, w których będą marnotrawione. Przypomniała kwestię term w Lidzbarku Warmińskim, które powstały w czasie, gdy urząd marszałka województwa był w rękach obecnego posła PO Jacka Protasa:

Wszyscy mówili, że to jest nietrafiony pomysł, ale dalej dążył do tego – wrzucone w błoto miliony złotych.

– kwitowała Iwona Arent.

Zobacz więcej:

https://polskieradio24.pl/130/8356/Artykul/2727375,Dokument-jest-zamkniety-i-nie-podlega-weryfikacji-Iwona-Arent-o-Funduszu-Odbudowy

Komentuj "Iwona Arent o Funduszu Odbudowy"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*


Zabezpieczenie antyspamowe:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: