„Dziś jestem Polakiem”. Fala poparcia dla polskiego rządu od polityków UE

W Parlamencie Europejskim odbyła się debata o „kryzysie praworządności w Polsce i prymacie unijnego prawa”. Wielu zagranicznych polityków podczas swoich wystąpień skrytykowało działania Unii Europejskiej, zmierzające w stronę coraz większej centralizacji i braku poszanowania dla suwerenności niektórych państw członkowskich. Mówili też o hipokryzji zachodnich elit.

Poniżej zamieszczamy niektóre wypowiedzi zagranicznych polityków, którzy w swoich wystąpieniach bronili suwerenności narodu polskiego.

Wystąpienie Nicolasa Baya (Francja)

– Obywatele Polski stają się zakładnikami, jeśli chodzi o plan odbudowy gospodarczej po COVID-zie. Panie premierze (Morawiecki), nasi sojusznicy nie szukają prawdy, chcą, aby państwo, które stawiało czoła totalizmowi było słabsze. Praworządność jest tylko pretekstem – powiedział eurodeputowany z Francji. Mówił też o hipokryzji ze strony PE, wspominając o podobnym wyrokach TK w innych krajach europejskich, m.in w Niemczech czy Francji, której jest reprezentantem. – UE zależnie od kalkulacji i swoich przekonań ideologicznych stosuje podwójne standardy – powiedział. – Dziś musimy ograniczyć totalizm prawa europejskiego – podkreśla eurodeputowany. – Unia w swojej krytyce reformy polskiego wymiaru sprawiedliwości wynajduje sobie preteksty. Tak naprawdę chodzi im m.in o LGBT i edukację seksualną – stwierdził. – Dziękuję za pańską cierpliwość, determinację, odwagę w bronieniu wolności – powiedział w kierunku do premiera Morawieckiego.

Wystąpienie Maximiliana Krahla (Niemcy)

– Decydowanie o tym, jakie kompetencje mają rządy krajowe, a jakie Parlament Europejski, leży w gestii Trybunałów Konstytucyjnych danych krajów. Trybunały wielu innych państw podejmowały podobne decyzje w sprawie prymatu prawa krajowego nad unijnym – powiedział reprezentant Alternatywy dla Niemiec. – Polska już raz obroniła Europę pod Wiedniem. Pozostańcie silni i ratujcie dalej suwerenności krajów członkowskich – dodał poseł.

Wystąpienie Tamasa Deutscha (Węgry)

– Dziś jestem Polakiem. (…) Przedstawiciele zachodnich elit, które nas wciągnęły w ramiona komunizmu, teraz chcą uczyć nas praworządności. (…)  Uzyskaliśmy naszą swobodę dzięki własnym działaniom, będziemy ich bronić przed wami znowu – podkreślił europoseł z Węgier.

 Wystąpienie Roberta Rossa (Holandia)

– Kwestia nadrzędności prawa krajowego w sprawach, w których Unia nie ma kompetencji jest jasna. Podobny wyrok Trybunału Konstytucyjnego padł ostatnio w Niemczech – zaczął swoje wystąpienie europoseł z Holandii. – Europejscy sędziowie ingerują w kształt polskiego wymiaru sprawiedliwości, co wykracza poza kompetencje traktatowe. Prawdziwy Europejczyk powinien zaakceptować podział władzy między UE a państwami członkowskimi. Apeluję o zaprzestanie tych niedemokratycznych ataków na Polskę – dodał.

Wystąpienie Miroslava Radačovský’ego (Słowacja)

– Co miesiąc słyszymy tylko o Polsce, Polsce i Polsce, ten sam temat przez cały czas. Co tak naprawdę Polska wam zrobiła? – spytał słowacki poseł. – Wygląda na to, że Polska nie może sobie pozwolić na takie same działania, co Niemcy – stwierdził, przytaczając ostatni wyrok TK w Niemczech. – W sprawie prymatu prawa unijnego nad narodowym potrzebujemy dialogu, bo inaczej pani von der Leyen stanie się królową – dodał. – Jesteśmy państwem narodowym. Polska jest i będzie w sercu Europy. Jestem Polakiem – zakończył swoje przemówienie w języku polskim.

Wystąpienie Jérôme Rivière (Francja)

– Trybunał w Karlsruhe stwierdził, że nie ma superpaństwa Europejskiego, a rządy krajowe pozostają suwerenem – zaczął europoseł Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen. – Polska orzeczeniem TK broni swojej suwerenności. Orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE, który chce narzucić zmiany w wymiarze sądownictwa w Polsce, to działanie stalinowskie – stwierdził. UE wywiera presję na Polskę z przyczyn ideologicznych – dodał. – Dumny lud Polski walczył i będzie walczył dla tych wszystkich którzy chcą Europy narodów i wolności – zakończył.

Wystąpienie Jorge Buxadé (Hiszpania)

–  Jest to debata kompletnie pozbawiona sensu, wymierzona przeciwko krajowi, który broni swojej suwerenności. Kiedyś Polska walczyła z komunizmem. Dzisiaj walczy nie z czołgami sowieckimi, ale z armią biurokratów, która chce naruszyć suwerenność naszych narodów i wyższość naszych konstytucji – powiedział europoseł hiszpańskiej partii Vox.

Wystąpienie Romana Haidera (Austria)

– Komisja Europejska zapomniała, czym jest UE. UE jest związkiem suwerennych państw narodowych. To wszystko opiera się na traktatach, a nie samowoli autokratów brukselskich – powiedział poseł Austriackiej Partii Wolności. – Nieznośne jest to, że UE próbuje samowolnie poszerzać swoje kompetencje – dodał.

Wystąpienie Gunnara Becka (Niemcy)

– Polski Trybunał Konstytucyjny powiedział, że może zawiesić prawo unijne jeśli jest niezgodne z traktatami. Prawo unijne ma prymat tylko wtedy, gdy państwa członkowskie przekazały kompetencje UE. Unia Europejska nie może być sędzią we własnej sprawie. Polskie orzeczenie jest tożsame z orzeczeniem niemieckim – mówił europoseł Alternatywy dla Niemiec.

Źródło: TV Republika

Komentuj "„Dziś jestem Polakiem”. Fala poparcia dla polskiego rządu od polityków UE"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*


Zabezpieczenie antyspamowe:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: