Brawa dla tych, którzy nie dali się zwieść Trzaskowskiemu. Warszawscy radni KO zdjęli z porządku obrad punkt dot. ul. Lecha Kaczyńskiego

Po godz. 14 w czwartek rozpoczęła się sesja Rady Warszawy, na której radni zdecydują, czy udzielić prezydentowi miasta absolutorium z wykonania budżetu w 2019 r. Z porządku wykreślono projekt uchwały zakładający zmianę nazwy al. Armii Ludowej na ul. Lecha Kaczyńskiego. Radny PiS Błażej Poboży poinformował, że klub Platformy głosował również przeciw wprowadzeniu pod obrady uchwały potępiającej profanacje i dewastacje pomników w stolicy.

Zapowiadany przez radnych PiS projekt uchwały dotyczący zmiany nazwy al. Armii Ludowej na ul. Lecha Kaczyńskiego został wykreślony z porządku na wniosek szefa klubu radnych KO Jarosława Szostakowskiego.

Prezydent Lech Kaczyński, który zginął w katastrofie smoleńskiej, był już patronem tej stołecznej ulicy w wyniku dekomunizacji. Decyzją Naczelnego Sądu Administracyjnego, który z przyczyn formalnych podtrzymał uchylenie zarządzeń wojewody w tej sprawie, ulica jednak ponownie stała się aleją Armii Ludowej.

„Proponowana nowa nazwa upamiętnia tragicznie zmarłego w trakcie wykonywania obowiązków państwowych Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, zasłużonego działacza opozycji antykomunistycznej w okresie PRL, byłego Prezydenta m.st. Warszawy, Honorowego Obywatela m.st. Warszawy, rodowitego warszawiaka przez ogromną część życia związanego z m.st. Warszawą” – czytamy w uzasadnieniu projektu.

Argumentując swój wniosek, Szostakowski mówił z kolei m.in., że żołnierze Armii Ludowej „wywalczyli sobie” ulicę w Warszawie. – Żołnierze Armii Ludowej walczyli na Starówce, na Żoliborzu, w Śródmieściu i na Czerniakowie – wymieniał. Radny PiS Piotr Mazurek podkreślał, że punkt dotyczący zmiany nazwy tej ulicy powinien pozostać w harmonogramie, a także znaleźć się wyżej w porządku.

Projekt zdjęto z harmonogramu głosami KO. Głosami radnych Koalicji odrzucono również wprowadzenie do harmonogramu projektu stanowiska ws. „aktów profanacji symboli religijnych i narodowych”.

Chodzi o akcję przeprowadzoną z wtorku na środę, w ramach której na szereg stołecznych pomników nałożono tęczowe flagi.

– Doszło tu do złamania – po raz kolejny – obietnicy prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego – ocenił Poboży w czwartek w Polskim Radiu.

Z zapowiedzi prezydenta Warszawy wynika, że w najbliższym czasie złoży on własny projekt uchwały ws. nadania jednej ze stołecznych ulic imienia Lecha Kaczyńskiego. Nie wiadomo jeszcze, o jaką ulicę chodzi.

– Rozumiem, że bardzo różni ludzie mogą mieć różne pomysły i to szanuję, natomiast ja będę miał swój pomysł na to, jak się wywiązać ze swojego zobowiązania – mówił prezydent stolicy, pytany o tę kwestię przez PAP. – Moim zdaniem nadawanie imienia Lecha Kaczyńskiego tej ulicy, której wcześniej z pogwałceniem prawa została nadana ta nazwa, nie jest dobrym pomysłem – ocenił.

W tej sprawie – jak dodał – powinien powstać pomysł, który nie będzie znowu budził kontrowersji.

Źródło: TVP Info

Komentuj "Brawa dla tych, którzy nie dali się zwieść Trzaskowskiemu. Warszawscy radni KO zdjęli z porządku obrad punkt dot. ul. Lecha Kaczyńskiego"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*


Zabezpieczenie antyspamowe:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: