Olsztyn: Przyszłość „szubienic”. Ankieterzy zapytają mieszkańców o zdanie

szubienice-TVPOlsztyn

Po Świętach Wielkanocnych ankieterzy zapytają olsztynian, co zrobić z dawnym pomnikiem wdzięczności Armii Czerwonej, nazywanym „szubienicami” – zapowiedział magistrat. Protesty przeciwko dalszemu pozostawianiu tego pomnika wzmogły się po rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Badanie telefoniczne na grupie reprezentatywnej 1 tys. mieszkańców Olsztyna przeprowadzi w dniach 19-28 kwietnia jedna z pracowni zajmujących się badaniem opinii publicznej. Wyniki mają być znane w połowie maja.

„Ankieterzy zapytają, czy zdaniem mieszkańców pomnik powinien pozostać na obecnym miejscu, a jeśli tak, to czy powinien być uczytelniony i czy nazwa powinna zostać zmieniona. Jeśli natomiast mieszkańcy nie będą chcieli, by pomnik pozostał, to ankieterzy zapytają, gdzie powinien zostać przeniesiony” – przekazał olsztyński ratusz.

„Tak ważna decyzja powinna zostać dobrze przemyślana i szeroko przedyskutowana. Z uwagi na dramatyczne wydarzenia, jakie rozgrywają się teraz za naszą wschodnią granicą, jesteśmy teraz pełni emocji, a one mogą być złym doradcą. I dlatego postanowiłem zasięgnąć opinii ekspertów w tej sprawie” – wyjaśnił Grzymowicz.

W sprawie dalszych losów „szubienic” spotkał się on z przedstawicielami historyków, architektów, społeczników i kombatantów. Według magistratu, dyskusja pokazała, że „społeczeństwo jest bardzo podzielone”, a większość uczestników spotkań z prezydentem była przeciwna usunięciu pomnika.

Jak podał magistrat, uważają oni, że „pomnik jest symbolem naszej przeszłości i choć była ona trudna i bolesna to powinien on pozostać w krajobrazie Olsztyna i służyć jako świadectwo pamięci”. „W związku z tym należy ten monument należycie uczytelnić i umieścić przy nim tablice lub też inne instalacje, które opowiadałyby o naszej historii. Wśród postulatów była też zmiana nazwy na taką, która mówiłaby o wojnie i krzywdzie, jaką wyrządzili naszym rodakom sowieci” – relacjonowały miejskie służby prasowe.

Wcześniej o „dotrzymanie publicznie złożonej obietnicy” i usunięcie pomnika apelowali do Grzymowicza dawni działacze opozycji antykomunistycznej. O działanie i niezwłoczne podjęcie decyzji o usunięciu pomnika z przestrzeni publicznej zwrócił się do prezydenta Olsztyna również wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński.

Według ministerstwa, procedura skreślenia zabytku z rejestru jest procesem długotrwałym i wymagającym spełnienia wielu wymogów. Tymczasem pomnik mógłby zostać przeniesiony bez pozbawiania go ochrony konserwatorskiej. Dlatego minister rekomenduje władzom Olsztyna natychmiastowe wystąpienie do wojewódzkiego konserwatora zabytków o zgodę na demontaż i przeniesienie pomnika. MKiDN proponuje przeniesienie obiektu do Muzeum PRL-u w Rudzie Śląskiej, stworzonego przez Fundację „Miniona Epoka”. Resort deklaruje pokrycie kosztów demontażu i transportu oraz opracowania niezbędnej dokumentacji konserwatorskiej.

Źródło: TVP Olsztyn

Komentuj "Olsztyn: Przyszłość „szubienic”. Ankieterzy zapytają mieszkańców o zdanie"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*


Zabezpieczenie antyspamowe:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: