Giżycko: Działka nad jeziorem za symboliczną złotówkę. Wysokość czynszu budzi kontrowersje

Giżycko chce wydzierżawić stowarzyszeniu Rotary Club teren nad jeziorem Popówka Duża, połączonym ze Szlakiem Wielkich Jezior.

Rada Miasta Giżycka już podjęła uchwałę, w której wyraża zgodę na wydzierżawienie bez przetargu 0,6 hektara nad jeziorem Popówka Duża stowarzyszeniu Rotary Club. Dzierżawa ma trwać przez 25 lat, a czynsz za dzierżawę został ustalony na poziomie 6400 złotych rocznie, co daje złotówkę za metr kwadratowy. Rotary chce tam wybudować przystań i instalację do odbierania nieczystości z jachtów.

Giżycki klub Rotary działa od 19 lat. Od 2002 roku organizujemy międzynarodowe rejsy młodzieży. Przyjeżdża młodzież z całego świata, to jest promocja naszego regionu, naszego miasta. To także promocja właściwych postaw żeglarskich – uczymy tych młodych ludzi, że nieczystości należy wyrzucać do specjalnego pojemnika, że na miejscach biwakowych trzeba zostawić po sobie porządek, że w strefie ciszy nie wolno hałasować

– mówi Andrzej Jelec, członek Rotary Club, a jednocześnie miejski radny z klubu burmistrza Giżycka.

Kontrowersje budzi jednak wysokość czynszu dzierżawnego, czyli 6400 złotych rocznie.

Cena i brak przetargu – to budzi wątpliwości. Pieniądze uzyskane z tego typu działek mogą być dużo większe. Cały czas spotykamy się z odpowiedziami burmistrza, że na coś nas nie stać. A mimo to stać nas na to, by atrakcyjną działkę na szlaku Wielkich Jezior za taką cenę oddawać

– komentuje radny Prawa i Sprawiedliwości Piotr Andruszkiewicz, związany ze stowarzyszeniem Aktywne Giżycko.

Burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz przekonuje natomiast, że organizację pożytku publicznego – a taką jest Rotary Club – należy wspierać. Poza tym wybudowana nad Popówką infrastruktura za 25 lat zostanie przekazana miastu.

W Giżycku były już sytuacje, gdy organizacje pożytku publicznego otrzymywały nawet na zawsze nieruchomości. Tu będzie dzierżawa. Miasto nie może żerować na organizacji pożytku publicznego, bo dochody z dzierżawy będą przeznaczone na osoby potrzebujące, a teren nie jest aż tak atrakcyjny. Trzeba dawać szansę organizacjom pożytku publicznego, byłoby nieetyczne, gdyby miasto wydzierżawiało im nieruchomości tak, jak podmiotom komercyjnym

– przekonuje burmistrz Iwaszkiewicz.

Sprawa budzi natomiast duże wątpliwości mazurskiego posła PiS Wojciecha Kossakowskiego.

Zdziwienie, niepokój, nawet podejrzenia – dlaczego tak tanio? Myślę, że należałoby się przyjrzeć, kto jest w tej organizacji, kto jest w jej władzach. Są do tego odpowiednie służby

– mówi poseł Kossakowski.

25-letnia umowa dzierżawy – według zapowiedzi władz Giżycka – ma zostać podpisana jeszcze w tym miesiącu.

Źródło: Radio Olsztyn

Komentuj "Giżycko: Działka nad jeziorem za symboliczną złotówkę. Wysokość czynszu budzi kontrowersje"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*


Zabezpieczenie antyspamowe:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: