Niemiecki obóz Soldau w świetle badań poszukiwawczo-ekshumacyjnych. „Hitlerowcy masowo niszczyli dowody zbrodni”

W jaki sposób niemieccy naziści pozbywali się śladów ludobójstwa w obozie Soldau w Działowie? Podczas wojny zginęło tam od 12 do 15 tysięcy osób.

Rok temu w kilku miejscach śledczy IPN rozpoczęli badania i odkryli że od 1942 roku hitlerowcy masowo niszczyli dowody zbrodni. Już na początku niemieckiej okupacji zaczęło się wyniszczanie polskiej inteligencji.

Esesmanom pomagała w tym Selbstschutz – organizacja złożona z volksdeutschów. Często byli to sąsiedzi, którzy wykorzystując sytuację albo chcieli się zemścić za domniemane krzywdy, albo po prostu przejąć majątek Polaków.

– mówi dr Dariusz Burczyk z IPN.

Od listopada 1939 roku do początku 1940 organizacja działała także aktywnie w Działdowie. Jak mówi Bartosz Janiszewski z Oddziałowego Biura Edukacji Narodowej IPN w Gdańsku, w więzieniu Selbstschutzu – w dawnej willi notariusza Drewicza przy ulicy Jagiełły i kilku innych miejscach – zamordowano ponad 2265 osób. Byli to przedstawiciele polskiej inteligencji.

Jedno z tych miejsc kaźni w lesie białuckim w ubiegłym roku zbadali śledczy IPN. Kierujący pracami prokurator Tomasz Jankowski mówi, że trafiono na ślady palenia zwłok.

Zorganizowana w działdowskim muzeum konferencja odbyła się bez udziału publiczności, ale każdy może ją obejrzeć. Wystarczy odwiedzić facebookową stronę Muzeum Pogranicza w Działdowie lub gdańskiego oddziału IPN.

Źródło: Radio Olsztyn

Komentuj "Niemiecki obóz Soldau w świetle badań poszukiwawczo-ekshumacyjnych. „Hitlerowcy masowo niszczyli dowody zbrodni”"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*


Zabezpieczenie antyspamowe:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: