„Tusk, Donald Pierwszy… szkodnik III RP” – felieton Antoniego Górskiego

Jako monarsze, Tuskowi należy się ten tytuł jak najbardziej. I to należy się potrójnie. To taki August II Mocny, August III Sas i Stanisław Antoni (żaden August) Poniatowski w jednym. A „królem Europy” ogłosili go przecież jego najbliżsi przyjaciele, w tym Bogdan Borusewicz. Można by go obdarzyć jeszcze innymi przydomkami, jak np. „Poprawny”, „Potulny”, „Cichy”, bo przez 2 lata ledwie popiskiwał. Natomiast po rezolucji Parlamentu Europejskiego, dotyczącej Polski, wtrącającego się w sprawy suwerennego kraju, „król Europy”, Donald Tusk dał głos. I wygłosił swoje mądrości. „Mędrca Europy”, „Bolka” Wałęsę dało się jeszcze przetłumaczyć. Natomiast w przypadku Tuska, pomieszanie pojęć i odwracanie znaczeń nijak nie da rady przełożyć na zrozumiały język.

Oprócz wielu zarzutów, Tusk dzisiaj, pod adresem rządzących z woli Suwerena – Narodu, wysunął diametralnie odmienne pomówienie. Do tej pory, „byli” rządzący przez długie osiem lat, a szczególnie od Tragedii Smoleńskiej, grzmieli, że rządy PiS będą oznaczać wojnę z Putinem[1], że Duda pcha Polskę do wojny z Rosją?![2] Nie zabrało i domorosłych, fatalistów-czarnowidzów, którzy taką perspektywę przetransplantowali na regionalny grunt. Jak mantrę powtarza to do tej pory Adam Kowalczyk, jeden z naczelnych redaktorów „Deb@ty”.

Panie Kowalczyk, nie trzeba być strategiem, by wiedzieć, że aby napaść na Rosję trzeba mieć

2 535 000 wojska w służbie czynnej. Nie będę wystawiał na próbę inteligencji pana Kowalczyka i wyjaśniam od razu: 2 535 000 podzielić przez 845 000 (w tym przypadku, zdarzyło się, pan Kowalczyk pisał prawdę o stanie liczebnym wojsk Federacji Rosyjskiej, nie wspominając o broni ABC) daje 3 (TRZY). Już starożytni wiedzieli, że aby zwyciężyć wroga trzeba mieć trzykrotną PRZEWAGĘ – niekoniecznie liczebną. Tak dla pełnej wiadomości pana Kowalczyka: do obrony potrzeba 845 000 : 3 = 280 000. I taką siłą Polska powinna dysponować. I tu nie wolno się pytać, ile będzie kosztować „Obrona”, lecz pytać się: Ile może kosztować bezbronność?

Komu pan Kowalczyk chce „wcisnąć” niedorzeczność, że PiS z naszą armijką chce pójść na wojnę z Rosją? Chyba takim jak on sam. Trzeba być bardzo zadufanym w sobie, by myśleć, że Polakom można taką bujdę „wcisnąć”. No, chyba że tak samo jak Rosjanie, uważa, że tarcza antyrakietowa jest bronią ofensywną, taką cudowną Wunderwaffe, starczającą za wszystko, że można się z nią „porywać na nieprzyjaciół”.

Panie Kowalczyk, nie jest pan na bieżąco i przegapił pan zmianę retoryki. Jest pan daleko „do tyłu”. Ja też ledwie, ale jednak nadążam. Już nie „zaogniamy jak możemy stosunki z Rosją”. Teraz „totalna opozycja” gardłuje: „PiS pcha Polskę w objęcia Moskwy!” Teraz „obowiązuje” bajanie, że rządy Kaczyńskiego to „de facto wpychanie nas w ręce Rosji” i „dają wiele satysfakcji Kremlowi”.[3]

Za sprawą takich mentalnych obrotów i skrętów, uważających się za nieomylnych, figurantów (bo w rzeczywistości posadowionych na wysokim stołku przez Merkelową) faktycznie może zakręcić się w głowie.

Nie wiadomo, czy słynne „żółwiki Tuska” pokazują rzeczywisty obraz tamtej sytuacji. Pewne jest natomiast to, że słynne zdjęcie doskonale odzwierciedla jego styl uprawiania polityki tak zewnętrznej, jak i wewnętrznej i przedstawia kwintesencję jego postawy jako polityka. Daje też pełny obraz charakteru Tuska jako „kogutka na dachu”.

Nie da się ukryć. Poprzednią narrację: „Parcie PiS-u do wojny z Rosją”, jak i obecną: „Wpychania Polski przez rządzących w objęcia Moskwy” można „wcisnąć” tylko osobom pokroju Tuska, o którym mówi się, że „ma Tole”.

 

Antoni Górski

  1. http://wpolityce.pl/polityka/277537-najpierw-straszyli-ze-pis-wywola-wojne-z-rosja-a-teraz-trzodka-w-tok-fm-oburzona-jestesmy-w-objeciach-putina-i-atakuja-millera-czy-od-czasu-gdy-dostal-ogorkiem-w-leb-zwariowal-do-reszty
  2. http://www.fakt.pl/polityka/andrzej-duda-chce-polskich-wojsk-na-ukrainie,artykuly,518660.html
  3. http://vod.gazetapolska.pl/12986-rekord-swiata-9-min-klamstw-i-manipulacji

 

2031-1Kwintesencja Tuska

2031-2

Człowiek Putina

2031-3

Człowiek Merkelowej

2031-4

Dzięki, jaśnie pani

2031-5

Jesteś taki malutki

Komentuj "„Tusk, Donald Pierwszy… szkodnik III RP” – felieton Antoniego Górskiego"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*


Zabezpieczenie antyspamowe:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: