Zasada numer jeden: dziel (kasę) i rządź!

nagrody_PO-PSL

Każdego roku przeznaczane są na nie miliony złotych, a ich przyznawanie to temat wielu dyskusji. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział likwidację nagród dla członków rządu. Pytanie, co z nagrodami w samorządach? Tu również setki tysięcy złotych otrzymują urzędnicy, dyrektorzy i prezesi podległych Urzędom Marszałkowskim instytucji. Dotarliśmy do raportu, który obrazuje sytuację na Warmii i Mazurach.

W Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie co roku pojawiają się informacje o nagrodach, które w zamyśle mają być przyznawane za szczególne osiągnięcia w pracy. Według zestawienia za 2017 rok, które otrzymaliśmy z Urzędu Marszałkowskiego, na dodatkowe pieniądze mogło liczyć niemal 40 dyrektorów regionalnych instytucji.

Wśród nich, najwięcej, bo 18 tysięcy złotych przyznano Piotrowi Sułkowskiemu dyrektorowi Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej. 3 tysiące złotych mniej przypadło Krzysztofowi Stachowskiemu, zarządzającemu Centrum Edukacji i Inicjatyw kulturalnych w Olsztynie.

Gratyfikacje roczne, każda w wysokości ponad 10 tysięcy złotych, otrzymali również dyrektorzy muzeów, a także zarządzający parkami krajobrazowymi. Każdy, w wysokości jednego miesięcznego wynagrodzenia.

Urząd Marszałkowski, w którym rządzi koalicja PSL-PO nagrodził również dyrektorów placówek medycznych. W latach 2010 – 2014 cztery razy z rzędu nagradza była, między innymi: Elżbieta Gelert, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu, a od 2011 roku posłanka Platformy Obywatelskiej. Wtedy marszałkiem województwa warmińsko-mazurskiego był Jacek Protas. Obecny poseł PO nie znalazł czasu na rozmowę z nami.

Irena Kierzkowska, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie, Jan Citko, dyrektor Wojewódzkiego Zespołu Lecznictwa Psychiatrycznego w Olsztynie czy Marek Myszkowski, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w stolicy Warmii i Mazur, również otrzymywali nagrody roczne.

Różne były wysokości gratyfikacji, które przez Urząd Marszałkowski w Olsztynie przyznawane są w oparciu o miesięczne wynagrodzenia ówczesnych laureatów. Elżbieta Gelert i Irena Kierzkowska przez 4 lata otrzymały nagrody łącznie przekraczające sto tysięcy złotych. W przypadku Jana Citki było to ponad 50 tysięcy, a Marka Myszkowskiego niemal dwukrotnie więcej.

Pod koniec kadencji Jacka Protasa nagrodzeni zostali również przedstawiciele Ośrodka Doradztwa Rolniczego: Antoni Parafinowicz oraz Zdzisław Kamiński, którzy odpowiednio w 2014 i 2015 roku otrzymali dwu i niemal pięciokrotność miesięcznych wynagrodzeń.

Obejrzyj materiał video na stronie TVP Olsztyn

Źródło: TVP Olsztyn

Komentuj "Zasada numer jeden: dziel (kasę) i rządź!"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.


Pytania Posła Jerzego Szmita w sprawach bieżących na forum Sejmu:

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: