„Wysłannik Imperium Zła (na 93 miesięcznicę Tragedii Smoleńskiej)” – felieton Antoniego Górskiego

„Bać się jak diabeł święconej wody”. Nic bardziej mylnego. Tak można się zmamić pospolitym stereotypem. Na dowód – fragment utworu „Pani Twardowska” Adama Mickiewicza:

<< … Skąpał się biedak po szyję.

Wyleciał potem jak z procy,

Otrząsł się, dbrum! parsknął raźnie.

„Teraz jużeś w naszej mocy,

Najgorętsząm odbył łaźnię”.>>

Jeśli ktoś się czegoś boi to nigdy tego nie zrobi. Tak jak człowiek boi się skoczyć w przepaść, chyba że jest samobójcą. Niestety, Szatan samobójcą nie jest. Słusznie zauważył kiedyś Wojciech Cejrowski: „Diabeł nie boi się święconej wody. On się po prostu tylko nią brzydzi. Śmierdzi mu jak czystemu człowiekowi gnojówka”. No cóż, do kościoła można wejść omijając kropielnicę szerokim łukiem. Każdy może wejść nie budząc niczyjego podejrzenia. Tak można wejść do kościoła – budowli, jak i przeniknąć do Kościoła – wspólnoty.

Tak właśnie wszedł Tomasz Turowski: „Znalazłem się w zakonie Jezuitów dlatego, że taka była legenda mojej pracy wywiadowczej. Nie zostałem zwerbowany, nie zdradzałem środowiska Jezuitów, tylko że wstąpiłem do środowiska Jezuitów jako kleryk. Więc nigdy nie byłem Jezuitą. … Otóż Jezuici byli kapelanami w służbach specjalnych. Polskich i nie tylko. [Spowiedź ambasadorów, konsulów, a szczególnie ich żon była bezcennym źródłem informacji – A.G.] Powołał mnie rozkaz dowództwa”.[1] I na tym szczerość superszpiega się kończy. No to ja trochę dopowiem.

Turowski poniekąd mówi prawdę, ponieważ wszedł tam już jako wysłannik „miłującego pokój” „Imperium Zła” (tak o Rosji Sowieckiej wyrażał się Ronald Reagan), by to środowisko i poprzez to środowisko inwigilować i szpiegować „wrogów postępu i światowego pokoju” (przewrotność i kłamstwo – charakterystyczna cecha Złego). Zanim „wstąpił” do Jezuitów w 1975 roku już od dwóch lat był oficerem – agentem SB. Został „nielegałem” o numerze „9596”, tzn. szpiegiem, do którego w razie wpadki nie przyznałoby się żadne państwo. Był jednym z najgroźniejszych agentów komunistycznego wywiadu PRL-u, w służbie Kremla, bo ściśle kontrolowanego przez sowieckie służby specjalne. Najlepsi agenci przejmowani byli przez KGB. Pewnie wtedy nikt jeszcze nie myślał jak bardzo będzie pożyteczny, ulokowany w Watykanie „kret”, po wyborze Karola Wojtyły na papieża. Zyskał zaufanie i obracał się w kręgach bliskich Ojcu Świętemu. Z uwagi na perfekcyjną znajomość języka rosyjskiego powierzano mu do tłumaczenia dokumenty Sekcji Słowiańskiej Stolicy Apostolskiej. Turowski przesyłał swoim przełożonym raporty, np. na temat rozpowszechniania literatury religijnej na Rosję Sowiecką, w których były wymieniane nazwiska osób żyjących w tym kraju. Jaką cenę zapłacili przez jego donosy?[2]

Po „zrzuceniu” sutanny współpracował z różnymi czasopismami, przebywał w różnym charakterze na placówkach dyplomatycznych, nie przerywając współpracy ze służbami specjalnymi, by po ukończeniu 60 lat, w stopniu pułkownika, przejść z Agencji Wywiadu na emeryturę. Chociaż dalej działał jako jej współpracownik. Na 7 tygodni przed Tragedią Smoleńską został wezwany z emerytury, z niebytu dyplomatycznego i wysłany do Moskwy przez Radosława Sikorskiego.[3] Jak ważną był personą, wskazuje chociażby jego uczestnictwo, jako kierownika wydziału politycznego ambasady RP w Moskwie, w spotkaniu 06.05.2010 r., poświęconego Tragedii Smoleńskiej, gdzie ranga tego spotkania wymagała obecności ambasadora RP.

Trzeba wspomnieć, że 13.05.1981r. w dniu zamachu, supertajny szpieg PRL w „przebraniu” Jezuity był na Placu Św. Piotra, gdy Ali Agca strzelał do Ojca Świętego, Jana Pawła II.[3] Wtedy nie udało się z jednym Człowiekiem, ale 10.04.2010 r. w Smoleńsku zginęło już dziewięćdziesięciu sześciu, też wybitnych Polaków.

Tego Tragicznego Dnia na lotnisku w Smoleńsku, w momencie lądowania Polskiego Prezydenta i całej Polskiej Elity, nie było ani jednego funkcjonariusza BOR! A Turowski był! Wysłannik Imperium Zła – Anioł Śmierci?!

Antoni Górski

1087-1

„Idź precz szatanie”

1087-2

Wysłannik Imperium Zła – Anioł Śmierci

 

  1. http://vod.gazetapolska.pl/4211-tomasz-turowski-nasz-ulubiony-jezuita
  2. https://wpolityce.pl/polityka/157651-wszystkie-twarze-tomasza-turowskiego-czyli-od-agenta-wywiadu-prl-do-godnosci-dyplomaty-w-iii-rp-jan-pospieszalski-i-jego-goscie-ujawniaja-nowe-fakty
  3. https://wpolityce.pl/polityka/168945-kiedy-zaczela-sie-akcja-smolensk-rola-tomasza-turowskiego-i-tajemnicza-wizyta-bronislawa-komorowskiego-w-smolensku

Komentuj "„Wysłannik Imperium Zła (na 93 miesięcznicę Tragedii Smoleńskiej)” – felieton Antoniego Górskiego"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*



Pytania Posła Jerzego Szmita w sprawach bieżących na forum Sejmu:

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: