Projekt budżetu Ełku na przyszły rok. „Trzeba oszczędzać, ale czyim kosztem?”

To budżet trudny i wymagający cięć – mówią w zasadzie jednym głosem wszystkie siły polityczne w mieście. Ełczan czekają najprawdopodobniej podwyżki. Gdzie szukać oszczędności? Każdy z klubów w radzie miasta ma własne pomysły. Szykuje się burzliwa dyskusja.

Spadek dochodów i wzrost wydatków o prawie 20 proc., głównie na oświatę i podwyżki płac – to będzie niełatwy rok. Cięcia zauważą wszystkie jednostki budżetowe. Radni zapowiadają odwołanie remontów przewidzianych w 2020 roku.

Radni klubów opozycyjnych w radzie proponują ograniczenie wydatków na promocję i rezygnację z szeregu imprez, ale też inwestycji.

Po burzliwej dyskusji na ostatniej sesji prezydent Ełku zrezygnował z cięć w sektorze pozarządowym.

Do tego w planach są: zakup autobusów hybrydowych, budowa lodowiska, dokończenie bloku z mieszkaniami dla najuboższych; rozbudowa szkoły na osiedlu Jeziorna, w tym utworzenie przedszkola i żłobka.

Braki mają uzupełnić mają podwyżki, m.in. wzrost podatków od nieruchomości, środków transportu i śmieci.

Podatkami zajmą się radni na najbliższej sesji. Przyjęcie budżetu zaplanowano na koniec grudnia.

Źródło: TVP Olsztyn

Komentuj "Projekt budżetu Ełku na przyszły rok. „Trzeba oszczędzać, ale czyim kosztem?”"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*


Zabezpieczenie antyspamowe:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: