Prezydent Olsztyna „znalazł” dodatkowe 27 mln zł. Jarosław Babalski: Deficyt miasta właśnie wzrósł do 140 mln zł.

Jak podkreśla ratusz było to możliwe po rozliczeniu ubiegłorocznego budżetu. Ten przyniósł nadwyżkę w wysokości 42 mln zł. Cześć tej kwoty, na wniosek prezydenta, zostanie przeznaczona na inwestycje. Opozycja twierdzi, że to kiełbasa wyborcza prezydenta Grzymowicza.

27 milionów zostanie przekazanych m.in. na budowę boiska przy Szkole Podstawowej nr 15 (1 mln zł.), informatyzację miejskiego szpitala (910 tys. zł.), doświetlenie przejść dla pieszych (160 tys. zł), zakup sprzętu nagłośnieniowego i oświetlenia dla amfiteatru (513 tys. zł.), pierwsze stacje roweru miejskiego (350 tys. zł.) i budowę płyty boiska Stomilu (6 mln zł.).

Jeśli takie możliwości się pojawiły, to ja mówię: proszę bardzo – przekonywał prezydent Piotr Grzymowicz. – Przedstawiam propozycję, realizujmy to, bo mieszkańcy tego oczekują – dodał.

Chcielibyśmy, żeby tych środków było jeszcze więcej – powiedział Robert Szewczyk, radny Platformy Obywatelskiej. – Tych potrzeb, które zgłaszają nam olsztynianie jest znacznie więcej. Robimy, co się da.

Nadwyżka budżetowa dziwi Dariusza Rudnika z Prawa i Sprawiedliwości. Twierdzi, że żadne parametry ekonomiczne się nie zmieniły. – Ni z tego, ni z owego znalazło się tyle milionów złotych, dlatego nie można tego interpretować inaczej jak chęcią promowania własnej osoby i własnej działalności.

Z kolei radny PiS Jarosław Babalski twierdzi, że niepokojący jest wzrost deficytu. – Po tej decyzji sięga on ponad 140 mln zł. Zwiększa się on o 27 mln zł. Niech państwo sami to ocenią. Zadłużanie miasta to zła droga.

Są dwa możliwe scenariusze – argumentował radny Mirosław Gronowicz z prezydenckiego klubu radnych „Ponad Podziałami”. – Albo zwiększamy deficyt budżetowy w oparciu o wolne, zaoszczędzone środki, albo udajemy, że tych pieniędzy nie ma. Nie możemy nie robić niczego, bo jest rok wyborczy. Zdecydowaliśmy się na racjonalne wydanie tych pieniędzy – dodał przewodniczący komisji budżetu i finansów.

Radni przyjęli prezydencką propozycję po bardzo długiej dyskusji. 15 osób było za – 6 przeciw.

Posłuchaj relacji Marka Lewińskiego

Źródło: Radio Olsztyn

Komentuj "Prezydent Olsztyna „znalazł” dodatkowe 27 mln zł. Jarosław Babalski: Deficyt miasta właśnie wzrósł do 140 mln zł."

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*



Pytania Posła Jerzego Szmita w sprawach bieżących na forum Sejmu:

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: