O „szubienicach” w dzisiejszych Informacjach TVP Olsztyn

Czy pomnik autorstwa Xawerego Dunikowskiego zostanie skreślony z rejestru zabytków? Tego domaga się grupa mieszkańców Olsztyna, która przez kilka tygodni zbierała podpisy pod petycją w sprawie, tak zwanych „szubienic”. Zebrano ponad 2 tysiące podpisów.

Podpisy to głosy poparcia wykreślenia olsztyńskich szubienic z rejestru zabytków. Pomnik trafił tam w 1993 roku decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Prezydent Olsztyna tłumaczy, że pomnik jest wpisany do rejestru zabytków i nie on decyduje o jego losie. W 2011 i 2012 roku zostały przeprowadzone konsultacje społeczne.

W tej sprawie, we wrześniu 2016 roku odbyła się także debata radiowo-telewizyjna. Ratusz zebrał głosy mieszkańców stolicy regionu w sprawie tak zwanych szubienic i podjął decyzję o konkursie ogólnopolskim na zagospodarowanie tego terenu z pozostawieniem pomnika.

Zdaniem miejskich radnych z klubu Prawa i Sprawiedliwości, pomnik Xawerego Dunikowskiego powinien zniknąć z przestrzeni miejskiej. Mógłby trafić na przykład do muzeum lub na cmentarz przy ulicy Szarych Szeregów w Olsztynie, gdzie znajdują się groby czerwonoarmistów.

W ubiegłym tygodniu, sąd wydał wyrok w sprawie pomalowania pomnika farbą przez dwóch opozycjonistów z czasów PRL-u: Wojciecha Kozła i Władysława Kałudzińskiego. Olsztyński Zarząd Dróg Zieleni i Transportu usunął farbę i domagał się zwrotu 1,2 tys. złotych za swoją pracę. Sąd przychylił się do tego wniosku, ale mężczyźni nie zgadzają się z tą decyzją i planują odwołać się od wyroku. Pomnik pomalowali jeszcze raz, a w przyszłości nie wykluczają kolejnych akcji.

Obejrzyj materiał video na stronie TVP Olsztyn

Sam pomnik nie jest jedynym źródłem sporu. Kontrowersje budzi też jego nazwa, pod jaką widnieje w rejestrze zabytków – Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej. Jak twierdzą organizatorzy zbiórki, jego pierwotna nazwa to Pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej. Nazwa pod jaką pomnik został wpisany do rejestru zabytków ma drugorzędne znaczenie, gdyż zadaniem konserwatora jest ochrona obiektu, a nie jego nazwy. Natomiast samo wykreślenie z rejestru zabytków leży po stronie ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Organizatorzy zbiórki podpisów chcą osobiście dostarczyć swoją petycję do ministerstwa.

Źródło: TVP Olsztyn

Komentuj "O „szubienicach” w dzisiejszych Informacjach TVP Olsztyn"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*



Pytania Posła Jerzego Szmita w sprawach bieżących na forum Sejmu:

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: