Jerzy Kwieciński: Nie straciliśmy nawet jednego euro z perspektywy finansowej UE na lata 2007-13

Nie straciliśmy nawet jednego euro z perspektywy finansowej UE na lata 2007-13 – poinformował minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. Dodał, że wiele krajów, w tym m.in. Niemcy, Wielka Brytania, Hiszpania, Hiszpania i Włochy, musiały oddać do Brukseli po kilkaset milionów euro.

– Właśnie wpłynęły do Polski ostatnie pieniądze dedykowane województwu mazowieckiemu, co oznacza, że z budżetu unijnego w poprzedniej perspektywie dostaliśmy prawie 3,4 mld euro – oznajmił minister.

Przypomniał, że nie było to łatwe, bo żeby uratować unijne pieniądze przed zwrotem do Brukseli, Polska musiała w ciągu półtora miesiąca wydatkować ok. 30 mld zł na tzw. wkład własny.

Zaznaczył, że Polska pod względem wykorzystania funduszy z polityki spójności jest prymusem, ponieważ np. Czechy musiały zwrócić 950 mln euro, Niemcy – 337 mln euro, Wielka Brytania – 238 mln euro, a Hiszpania – 227 mln euro.

Zwrócił też uwagę, że proces rozliczania znacząco w Polsce przyśpieszył: rozliczanie w ramach drugiej perspektywy trwało niespełna dwa lata, podczas gdy w przypadku pierwszej perspektywy – osiem lat.

Pytany o obecną perspektywę finansową Kwieciński przyznał, że tempo realizacji programów operacyjnych w regionach przyśpieszyło i „żadne euro w ubiegłym roku regionom nie przepadło”.

Dodał jednak, w tym roku niektóre samorządy również mogą mieć problem z rozliczeniem środków. Największe trudności z realizacją tzw. zasady n plus trzy (beneficjenci mają trzy lata na realizację i rozliczenie projektów i programów operacyjnych – red.) mogą mieć województwa: kujawsko – pomorskie, warmińsko – mazurskie i podlaskie. 

Jeżeli chodzi o negocjacje dotyczące przyszłej perspektywy unijnej po 2021 r., to – ujawnił minister – trwają rozmowy na temat kształtu rozporządzeń do funduszy unijnych, z czego „część już wynegocjowaliśmy z krajami członkowskimi i teraz trafiają one do Parlamentu Europejskiego”.

Dodał jednak, że małe są szanse, by w pierwszej połowie tego roku udało coś wynegocjować w kwestiach finansowych. Co więcej, jak zaznaczył, może się to udać nawet do końca roku, bo „ze względu na wybory a potem na konstytuowanie się Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej”.

Pytany o to, czy są szanse by budżet na politykę spójności w przyszłej perspektywie był większy niż ten, który w maju ubiegłego roku zaproponowała KE, wskazał, że „pewnie szanse są, ale będzie to zależało od krajów płatników netto, które muszą się zgodzić na podobny podział finansowania, jak w poprzednich perspektywach finansowych”.

Źródło: TVP Olsztyn

Komentuj "Jerzy Kwieciński: Nie straciliśmy nawet jednego euro z perspektywy finansowej UE na lata 2007-13"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*


Zabezpieczenie antyspamowe:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: