Giżycko: Polsko-amerykańskie święto z udziałem ambasador USA w Polsce

Więcej żołnierzy, więcej sprzętu i coraz silniejszy sojusz. O współpracy polsko-amerykańskiej zapewniali w Giżycku Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej i Georgette Mosbacher, ambasador USA w Polsce. Z okazji ćwierćwiecza 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej jednostka otrzymała nowy sprzęt moduł ogniowy Rak.

„W najbliższym czasie o tysiąc mundurowych zwiększy się liczba amerykańskich żołnierzy w Polsce” – przypomniała ambasador USA Georgette Mosbacher, która wspólnie z Mariuszem Błaszczakiem, ministrem obrony narodowej, rozpoczęła wspólne świętowanie: – Planowane jest też rozmieszczenie w Polsce sił powietrznych ze zdolnościami wywiadowczymi, jak i zwiększenie sił obronnych.

Do tamtejszej jednostki trafił już prezent – moduł ogniowy Rak. Jak zapewniał minister obrony Mariusz Błaszczak, dzięki współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, Polska Armia dysponuje coraz lepszym uzbrojeniem. Na moduł ogniowy Rak składa się 8 moździerzy samobieżnych i 4 wozy dowodzenia.

Moździerz kalibru 120 mm na podwoziu Rosomaka zaprojektowano w Centrum Produkcji Wojskowej Huty Stalowa Wola. W ciągu ostatnich 2 lat dostawy „Raków” dla polskich sił zbrojnych kosztowały prawie miliard złotych.

Swój sprzęt podczas pikniku pokazali też Amerykanie, którzy zdążyli już na dobre zadomowić się na Mazurach: – Współpraca z polskimi żołnierzami układa się bardzo dobrze. Przywitali nas wyjątkowo gościnnie. Są bardzo cierpliwi, jeśli chodzi o barierę językową. My polskiego nie znamy, ale oni nadrabiają, bo bardzo dobrze znają nasz język – mówi spc. Derek Notz, Batalionowa Grupa Bojowa NATO.

Batalionowa grupa NATO jest tam od dwóch lat, co pół roku następuje rotacja wojsk: – Na tych terenach stacjonują wojska NATO, także wojska amerykańskie. Wizyta pani ambasador nie jest na pokaz. One są po to, aby nas bronić – mówi Jerzy Małecki, poseł, Prawo i Sprawiedliwość.

Wojsko pokazało tu najcięższy sprzęt min.: Rosmaki, czołgi Leopard i PT-91 Twardy, haubice Krab i przeciwlotnicze zestawy rakietowe Poprad. Były też amerykańskie Bradleye i Abramsy. Nie zabrakło też polsko-amerykańskiej kuchni.

Źródło: TVP Olsztyn

Komentuj "Giżycko: Polsko-amerykańskie święto z udziałem ambasador USA w Polsce"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*


Zabezpieczenie antyspamowe:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.


Pytania Posła Jerzego Szmita w sprawach bieżących na forum Sejmu:

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: