Ełk: Co z małą obwodnicą?

Ełk obwodnica TVP Olsztyn

W styczniu ubiegłego roku Jerzy Szmit, ówczesny wiceminister infrastruktury i budownictwa, zapewniał, że Ełk może liczyć na dofinansowanie budowy tzw. małej obwodnicy miasta z budżetu państwa. Wsparcie finansowe jest wciąż aktualne, co potwierdził w Ełku Paweł Czemiel, doradca ministra Andrzeja Adamczyka. Rzecz w tym, że miasto o te środki jeszcze nie wystąpiło.

O rozwiązaniu, które ma odciążyć ruch w centrum Ełku mówi się od lat. Mała obwodnica Ełku, bo tak umownie nazwano to komunikacyjne rozwiązanie, miałaby przybiegać w pobliżu ełckiego cmentarza. Jej temat pojawił się na sesji Rady Miasta.

– Ministerstwo Infrastruktury ma możliwość finansowania tej inwestycji w 50 proc. – mówi Paweł Czemiel, doradca ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka. Taką deklarację w styczniu ubiegłego roku złożył w Ełku Jerzy Szmit, ówczesny wiceminister infrastruktury i budownictwa: – To dofinansowanie jest możliwe na poziomie 50 proc., ale musi być to współpraca i jasna deklaracja samorządu.

Wtedy prezydent Tomasz Andrukiewicz zapowiedział, że obwodnica powstanie: – Znowelizujemy projekt przebudowy ulicy Norwida i w 2018 roku złożymy do ministerstwa wniosek o finansowanie tej drogi.

Pojawił się problem. Na dofinansowanie może liczyć droga powiatowa, a ulica Norwida w Ełku jest drogą miejską. Powiat ełcki nie mówi inwestycji „nie”, ale kosztów budowy drogi już nie pokryje. Te miałyby spaść na bogatsze miasto: – Przygotowujemy korektę przebiegu i wówczas będziemy prosili o wsparcie części środków rządowych realizując to przedsięwzięcie w etapach, bo jest ono niezwykle kosztowne – dodaje prezydent Ełku.

20180228_004Paweł Czemiel, doradca ministra Andrzeja Adamczyka (MIB): To wyjątkowa okazja, z której samorząd powinien skorzystać. Rząd Prawa i Sprawiedliwości stawia sobie za priorytet inwestycje w Polsce wschodniej. Uważam, że jest to bardzo dobry czas dla Ełku i powinniśmy go wykorzystać, a dofinansowanie w 50 proc. budowy małej obwodnicy Ełku wraz z budową mostu na rzece Ełk, moim zdaniem nie może przejść bokiem.

Z wstępnych analiz samorządu miejskiego wynika, że Ełk musiałby zapewnić kilkanaście milionów złotych wkładu własnego: – Koszt inwestycji będzie wynikał ze studium i z dokumentacji. Miasto nie udźwignie w całości tego finansowania. Nie można liczyć na środki europejskie, bo jest to droga wewnętrzna – tłumaczy Tomasz Andrukiewicz.

Na razie samorząd w budżecie zagwarantował 200 tys. złotych na wykonanie studium komunikacyjnego miasta Ełku, które ma odpowiedzieć na pytanie, czy droga w ogóle powstanie.

Obejrzyj materiał video na stronie TVP Olsztyn

Źródło: TVP Olsztyn

Komentuj "Ełk: Co z małą obwodnicą?"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*


Zabezpieczenie antyspamowe:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: