Elbląg: Władze miasta zawiesiły rozmowy z Energą w sprawie zaopatrzenia w ciepło. Jerzy Wilk: „Właściwie chyba tylko pan prezydent Wróblewski wie, o co w tym wszystkim chodzi”

Czy Elbląg po 2020 roku będzie miastem bez ogrzewania? Odpowiedzi na to szukał trójmiejski Oddział Stowarzyszenia „Młodzi dla Polski”, który zorganizował dyskusję z przedstawicielami lokalnej władzy w Elblągu oraz Energii.

Energa grozi rozwiązaniem umowy na dostawę energii cieplnej, jeśli do 15 sierpnia EPEC i miasto nie podpiszą nowej umowy. Brak porozumienia w terminie spowoduje, że zabraknie czasu na dostosowanie eksploatowanej instalacji Energii Kogeneracji do nowych wymagań środowiskowych. Może to skutkować brakiem dostaw ciepła w październiku 2020 roku. O tym, co dalej dyskutowali przedstawiciele władzy oraz prezes Energii Kogeneracja.

Jak zaznaczył poseł Jerzy Wilk, z taką sytuacją spotyka się pierwszy raz: – Budzi moje ogromne zdziwienie, bo pierwszy raz spotykam się z taką sytuacją, że właściwie chyba tylko pan prezydent Wróblewski wie, o co w tym wszystkim chodzi.

Rozmowy dotyczące podpisania umowy z Energą zostały zawieszone. Energa Kogeneracja oczekuje od miasta deklaracji wieloletniej współpracy. Miasto nie chce dawać takich deklaracji: – Jaki ja mam wpływ, czy prezydent, czy ktokolwiek z was dzisiaj na to, że spółdzielnia za chwilę się odłączy. Mówimy o 16 czy 17 latach. Tak naprawdę nie wiemy, co będzie za 5 lat – mówi Janusz Nowak, wiceprezydent Elbląga.

Nowak podkreślił również, że warunki proponowane przez Energę są niekorzystne dla miasta: – Mamy związać się umową bez możliwości jej wypowiedzenia, bo jeśli nie będziemy brali, to będziemy płacić kary na kilkanaście lat bez żadnej gwarancji? – pyta wiceprezydent Elbląga.

Problemem jest również zbyt wysoka cena, jaką mieszkańcy muszą płacić za dostarczanie ciepła: – Miasto zarzuca nam wysokie ceny, natomiast w porównaniu do innych systemów ciepłowniczych cena przesyłu, która zależy od miasta jest jeszcze wyższa, więc czegoś do końca nie rozumiem – mówi Krzysztof Żochowski, Energa Kogeneracja.

Obejrzyj materiał video na stronie TVP Olsztyn

Dodatkowo Elbląg, zdaniem prezesa Energii Kogeneracji, jest miastem, które nie rozwija się: – W naszym źródle ciepła z roku na rok zamawia się coraz mniej ciepła, więc krótko mówiąc przychody maleją – dodaje Krzysztof Żochowski.

Władze Elbląga chcą razem z naukowcami stworzyć nowy model zaopatrzenia miasta w ciepło. Zdaniem posła Jerzego Wilka, Elbląga na takie ciepło nie stać: – W tym miejscu należy zaznaczyć, że budowa własnego źródła przez EPEC wiązałaby się z kosztami, bo takie analizy robiliśmy, których spółka nie mogłaby udźwignąć.

Organizatorem dyskusji był Trójmiejski oddział Stowarzyszenia „Młodzi dla Polski”.

Źródło: TVP Olsztyn

Komentuj "Elbląg: Władze miasta zawiesiły rozmowy z Energą w sprawie zaopatrzenia w ciepło. Jerzy Wilk: „Właściwie chyba tylko pan prezydent Wróblewski wie, o co w tym wszystkim chodzi”"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*


Zabezpieczenie antyspamowe:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: