Dyskusja na temat prac podkomisji MON, biedy na Warmii i Mazurach, przegranej opozycji i zniesienia wiz dla Ukraińców

Goście audycji My, Wy, Oni, przedstawiciele partii politycznych reprezentowanych w sejmie dyskutowali na następujące tematy: ustalenia podkomisji MON ds. ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej, jak wydostać z biedy Warmię i Mazury, przegrana opozycji w głosowaniu na wotum nieufności dla rządu i skutki dla Polski zniesienia wiz dla obywateli Ukrainy.

Gośćmi audycji byli: Maja Antosik – olsztyńska radna z PSL, Hanna Tetmer – Rzepecka – z Kukiz’15, Miron Sycz – Wicemarszałek Województwa Warmińsko-Mazurskiego z Platformy Obywatelskiej i Maciej Tobiszewski – radny olsztyński Prawa i Sprawiedliwości.

Wyniki prac podkomisji smoleńskiej

Krzysztof Kaszubski: Dzisiaj poznaliśmy prezentację podkomisji MON ds. ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej. Wynika z niej, że samolot rozpadł się w powietrzu a kontrolerzy lotu wprowadzali załogę samolotu w błąd.

Maja Antosik: Wierzę, że przyjdzie taki czas, że wszyscy razem uczcimy minutą ciszy tę straszną tragedię i przestaniemy ten temat rozgrzebywać..

Hanna Tetmer – Rzepecka: Ludzie są zmęczeni tym tematem. Obywatele nie dostali jasnej odpowiedzi, rząd nie dopilnował od początku, by śledztwo przebiegało tak jak powinno, wrak Tupolewa nie został oddany stronie polskiej i nikt o to nie zabiegał, przyjęliśmy wersję strony rosyjskiej.

Miron Sycz: Ten dzień nie stał się dniem pojednania, a co roku jest dniem wielkich skandali, nieporozumień. To jest bolące. Podczas pogrzebów byliśmy zjednoczeni, ale później ta tragedia zaczęła nas dzielić. Przypomnę tragedię samolotu holenderskiego nad Ukrainą. Władze Ukrainy natychmiast poprosiły przedstawicieli innych państw o wspólne dochodzenie. Tutaj tak się nie stało.

Maciej Tobiszewski: 7 lat minęło i na wiele pytań nie otrzymałem odpowiedzi. Liczę, że ta komisja mi je udzieli. Cała ta sytuacja nie miałaby miejsca, gdyby nie oddano tego śledztwa Rosjanom.

Miron Sycz: Podkomisja żadnych nowych faktów nie przedstawiła. Liczę, że rząd PiS-u zrobi wszystko, by wrak sprowadzić.

Warmia i Mazury na liście najbiedniejszych regionów Unii Europejskiej

Krzysztof Kaszubski: Polska jest czwartym najbiedniejszym państwem Unii Europejskiej pod względem PKB per capita. Na liście 20 najbiedniejszych regionów UE jest 5 polskich województw, w tym Warmia i Mazury. Co zrobić, aby wzrósł poziom życia mieszkańców naszego regionu?

Maja Antosik: Nasze województwo przez lata było traktowane po macoszemu. Trzeba przyciągnąć inwestorów. Warmia i Mazury Musimy wykorzystać potencjał turystyczny naszego regionu, musimy w pełni wykorzystać programy unijne. Inwestować w nasz region, w turystykę, polepszać infrastrukturę, przyciągać inwestorów i tworzyć miejsca pracy, zwłaszcza dla ludzi młodych.

Hanna Tetmer – Rzepecka: Czytałam strategię rozwoju dla województwa na lata 2014-25. Warmia i Mazury mają ogromny i niewykorzystany potencjał. Ludzie w byłych pegeerach zostali pozostawieni sami sobie. Wokół nich dużo nie zagospodarowanej ziemi. Mam nadzieje, że ta strategia będzie realizowana przez odpowiednich ludzi, bez korupcji. Ci ludzie w tych rejonów popegeerowskich muszą dostać odpowiednie narzędzia. Przecież tam ludzie nawet nie mają dostępu do internetu, to jak maja napisać wniosek o przyznanie dotacji? Często bywam w urzędzie pracy, ofert mało a dużo urzędników. Może powinni wyjść za biurek i efektywnie tej pracy poszukiwać?

Miron Sycz: Warmińsko-mazurskie jest jednym z 276 regionów Europy. Cała filozofia UE to Europa regionów a nie państw. Bardziej są dofinansowane biedne regiony. Regiony, które maja powyżej 75% nie będą już dofinansowywane z unijnych programów operacyjnych. Jeszcze 8 lat temu nasza średnia była znacznie niższa, jednak wiele zmieniło się na plus. Pamiętajmy, że nasze województwo zostało stworzone po wojnie z ludności napływowej i nie było planu jego rozwoju.

Maciej Tobiszewski: Trzeba odejść od tezy, że turystyka nas zbawi. Nie jesteśmy Australią i Dubajem, nie mamy przez 12 miesięcy pięknej pogody. Trzeba kontynuować budowę dróg, co obecny rząd robi i rozwijać specjalną strefę ekonomiczną. Prezes Strefy Grzegorz Smoliński wykonał tutaj gigantyczną pracę.

Maja Antosik: Na pewno drogi były wcześniej budowane.

Hanna Tetmer – Rzepecka: Olsztyn jest postrzegany jako miasto studentów, urzędników i emerytów. My nie mamy z czego wygenerować pieniędzy na inwestycje. Przemysł w Olsztynie opiera się głównie na Michelin, gdyby coś się z nim stało, to nasz przemysł by upadł.

Miron Sycz: Musimy dokończyć budowę fundamentów w regionie, szczególnie dróg.
W jakim celu opozycja zgłosiła konstruktywne wotum nieufności?

Krzysztof Kaszubski: Opozycja przegrała głosowanie wniosku o wotum nieufności dla rządu. Jaki cel polityczny chciała osiągnąć opozycja?

Maja Antosik: Głosowanie wniosku miała czysto symboliczne znaczenie. PSL nie popiera rządu. Jedyna dobra rzecz wprowadzona przez ten rząd to program 500 plus, reszta to kłamstwa. Kto wygrał to głosowanie pokażą tak naprawdę sondaże.

Hanna Tetmer – Rzepecka: Wotum było zupełnie niepotrzebne. Platforma miała na celu spacyfikowanie Ryszarda Petru. Odbyła się kolejna wojenka polityczna dwóch kast. Polacy chcą merytorycznej dyskusji w sejmie na temat ich najważniejszych problemów. Polska jest coraz bardziej podzielona. Jedynie Paweł Kukiz pokazał w tej debacie sedno sprawy.

Miron Sycz: Polacy mają tego dosyć. Co innego PiS w kampanii obiecywał. Polacy chcą Polski europejskiej, bezpiecznej i praworządnej. Nie można jako jedyny kraj występować przeciwko wszystkim członkom UE zwłaszcza w sprawie wyboru prezydenta UE. Zdemolowano politykę zagraniczną, w wojsku zdymisjonowano setki oficerów, zdemolowano Trybunał Konstytucyjny. Stąd ten wniosek. Każda partia opozycyjna coś na tym ugrała. Protest ma sens, bo marszałek Marek Kuchciński jednak zmienił swoja postawę.

Maciej Tobiszewski: Państwo z PO i PSL sprawowali władzę przez 8 lat i zastanawiam się dlaczego dopiero teraz tryskają takimi dobrymi pomysłami? Grzegorz Schetyna ograł opozycję, zapędził Ryszarda Petru w sam róg, opozycja jest słaba. Wolałbym silniejszej i konstruktywnej opozycji, która teraz jest zajęta tylko sobą

Maja Antosik: Błędem było wystawienie Schetynę, lepiej było wystawić Jarosława Kaczyńskiego, może by wreszcie zaczął ponosić odpowiedzialność.

Hanna Tetmer – Rzepecka: Ja zacytuję Pawła Kukiza: „wszyscy kochamy UE, ale widzimy różnicę między miłością a prostytucją”.

Miron Sycz: Czy naprawdę nie widzicie że odwracamy się od UE a UE od nas się odwraca, czy nie dostrzegacie co zacznie się 1 września, jaki będzie chaos związany z reforma edukacji…

Maciej Tobiszewski: PiS realizuje dokładnie przedwyborcze obietnice.

Zniesienie wiz dla obywateli Ukrainy

Krzysztof Kaszubski: Parlament Europejski zniósł wizy dla obywateli Ukrainy. Nie będą mogli przebywać dłużej niż 90 dni i nie będą mogli podejmować w Unii pracy. Czy będzie miało to wpływ na polski rynek pracy?

Maja Antosik: w Polsce pracuje obecnie 1,5 mln Ukraińców i wiadomo, że teraz pojadą do pracy, nawet na czarno, na Zachód. W czerwcu, gdy zaczną się prace sezonowe, może dojść do tego, że nie zostaną zebrane wszystkie plony.

Hanna Tetmer – Rzepecka: Nie wydaje mi się, by to miało wpływ na nasz rynek. Należałoby się zająć uproszczeniem naszego prawa gospodarczego i zmniejszeniem kosztów pracy, by ściągnąć naszych rodaków z Zachodu.

Miron Sycz: Ukraińcy, którzy przybywają do Polski są wykształceni i dobrze przygotowani. Mentalność, historia, tradycja jest podobna, więc chcieliby tu zostać, ale chcieliby być godnie traktowani. Są przedsiębiorcy, którzy wykorzystują Ukraińców do niewolniczej pracy. Codziennie mali i średni przedsiębiorcy z branży budowlanej i meblarskiej proszą o pracowników z Ukrainy, bo są tysiące ofert pracy i nikt jej nie chce wykonywać.

Maciej Tobiszewski: Żadna tragedia nas nie dotknie. Sądzę, że Ukraińcy będą chcieli u nas zostać, bo kulturowo jest im do nas bliżej. To jest taka sama sytuacja, gdy Polacy wyjeżdżali za pracą na Zachód. Jedynie widzę zagrożenie, że pracownik pojedzie dalej i powstanie pewna luka, ale może wzrosną płace dla Polaków?

Maja Antosik: Może polscy przedsiębiorcy zmienią swój sposób traktowania pracowników z Ukrainy?

Hanna Tetmer – Rzepecka: Chodzi o to, żeby polscy przedsiębiorcy lepiej traktowali też naszego pracownika, podnieśli pensje.

Miron Sycz: Może skończy się horror przed konsulatami polskimi na Ukrainie, skończą się może łapówkarskie procedery a my zróbmy wszystko, by Ukraińcy czuli się u nas dobrze.

Maciej Tobiszewski: Czas pokaże, jaki to będzie miało wpływ na polski rynek pracy.


Posłuchaj audycji.

Źródło: Radio Olsztyn

Komentuj "Dyskusja na temat prac podkomisji MON, biedy na Warmii i Mazurach, przegranej opozycji i zniesienia wiz dla Ukraińców"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.


Pytania Posła Jerzego Szmita w sprawach bieżących na forum Sejmu:

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: