Chocholi taniec

2118-29

Walc z Walczykiem? – katastrofa!

Chocholi taniec

Dziw nad dziwy niesłychany
– Walc z Walczykiem poszli w tany.
AntyPiSem zjednoczeni,
w tańcu całkiem zatraceni.

Walczyk zerwał z obietnicą,
już nie martwi się Stolicą.
Walc zaś skradła kamienice,
tak jak Hitler nam Stolicę.

Za to jej nie płoną lica,
– nie chce Marszu na ulicach.
Walc niemiecki marsz by chciała,
mierzi Polska i Jej chwała.

Było ładnie, fajnie, miło,
lecz totalnie się skończyło.
Darmo szczuli ludzie podli,
Tusk, Schetyna też nie zmogli.

Tańcowali w taki sam takt,
lecz z rytmiką cosik nie tak.
Niepodległy przeszedł walec,
zburzył ich miłosny taniec.

Uczeń Walca na Stolicy
wplątał się był w fałd spódnicy.
Durność nigdy nie zaboli,
taniec wyszedł więc chocholi.

Antoni Górski

Komentuj "Chocholi taniec"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*


Zabezpieczenie antyspamowe:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.


Pytania Posła Jerzego Szmita w sprawach bieżących na forum Sejmu:

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: