Cała Polska stanie się specjalną strefą ekonomiczną

 ilustracja

Cała Polska stanie się specjalną strefą ekonomiczną – zakłada ustawa, którą uchwalił w czwartek Sejm. Ustawa o wspieraniu nowych inwestycji umożliwia zwolnienia podatkowe dla inwestorów na 10-15 lat na terenie całego kraju. Z zachęt będą mogły korzystać nie tylko duże, ale i mniejsze firmy.

Ustawa zakłada preferencje podatkowe uzależnione od miejsca inwestycji, jej charakteru i jakości tworzonych miejsc pracy. Premiowane mają być inwestycje w miastach średnich, tracących funkcje gospodarcze i społeczne. Nowe prawo przewiduje, że warunki uzyskania pomocy będą uzależnione m.in. od stopy bezrobocia w powiecie i dostosowane do wielkości przedsiębiorcy.

Dzięki ustawie przedsiębiorstwa z sektora MŚP nie będą musiały przenosić się do stref i inwestować z dala od dotychczasowego obszaru działania.

Zlikwidowana zostanie długotrwała i obciążająca przedsiębiorcę procedura zmiany granic SSE – wskazał resort przedsiębiorczości i technologii, który przygotował ustawę.

Wiceminister przedsiębiorczości i technologii Tadeusz Kościński przekonywał, że nowe zasady przyznawania ulg umożliwią skorzystanie ze zwolnień od podatku dochodowego większej liczbie małych i średnich przedsiębiorstw, „które do tej pory nie dysponowały wystarczającym kapitałem, by inwestować w SSE”.

Ustawa zakłada, że o ulgi podatkowe i preferencyjne warunki będzie mogła wystąpić każda firma w każdym mieście czy gminie. Przy czym, jak zaznaczył, Kościński, preferowane będą firmy, które chcą inwestować w rejonach o najwyższym bezrobociu. M.in. w małych i średnich miastach tracących funkcje gospodarcze i społeczne. Nowe zasady mają więc zachęcić przedsiębiorców do zakładania firm w rejonach słabiej rozwiniętych, które nie są w stanie sprostać wygórowanym wymaganiom dużych inwestorów, jak np. infrastruktura czy dostępność zasobów ludzkich.
Premiowane mają być przede wszystkim przedsięwzięcia, które wpływają na konkurencyjność i innowacyjność regionalnych gospodarek, a w konsekwencji na rozwój gospodarczy Polski. Chodzi m.in. o transfer wiedzy, prowadzenie działalności badawczo-rozwojowej, rozwój klastrów, ale także zapewnienie korzystnych warunków dla pracowników (np. szkoleń). Na plus będzie też przemawiać współpraca ze szkolnictwem zawodowym i tworzenie specjalistycznych klas.

Zmiana modelu działania stref ekonomicznych ma zapobiec zmniejszeniu atrakcyjności Polski dla inwestorów zagranicznych.

Polsce bardzo zależy na przyciągnięciu ich, zwłaszcza jeżeli oferują wysokiej jakości, dobrze płatne miejsca pracy – wyjaśniał Kościński. Jak mówił, obecne systemy wsparcia stosowane w Czechach, na Węgrzech i Słowacji są bardziej dostosowane do oczekiwań inwestorów zagranicznych niż dotychczas obowiązujące w naszym kraju.

Źródło: wgospodarce.pl
Redakcja: jp

Komentuj "Cała Polska stanie się specjalną strefą ekonomiczną"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*



Pytania Posła Jerzego Szmita w sprawach bieżących na forum Sejmu:

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: