1 marca Wojewódzkie Obchody Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych

Żołnierze AK

Już 1 marca odbędą się Wojewódzkie obchody Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, na które serdecznie zaprasza Artur Chojecki, wojewoda warmińsko-mazurski. W tym roku główna część obchodów odbędzie się w Miłomłynie, miejscu gdzie Danuta Siedzikówna ps. Inka, polska bohaterka ukrywała się przed bandytami z UB. Będzie to hołd złożony sanitariuszce, której ostatnie słowa przed egzekucją za walkę o niepodległą Polskę brzmiały: „Niech żyje Polska. Niech żyje major Łupaszka ! ”

Obchody rozpoczną się otwarciem wystawy „Śladami Żołnierzy Niezłomnych na Warmii i Mazurach” w Warmińsko-Mazurskim Urzędzie Wojewódzkim o godz. 9.00. Poniżej zamieszczamy szczegółowy plan wydarzeń.

Olsztyn , Warmińsko-Mazurski  Urząd Wojewódzki

  • 9.00 – Otwarcie wystawy „Śladami Żołnierzy Niezłomnych na Warmii i Mazurach” (1.03 -9.03)
  • 9.10 – „Żołnierz Wyklęci na Warmii i Mazurach” – wykład Michał Ostapiuk, IPN Olsztyn

W programie wręczenie medalu „Pro Patria” Zespołowi Szkół Budowlanych im. Żołnierzy Armii Krajowej w Olsztynie , przyznanego przez Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych

Miłomłyn

  • 12-13.00 – msza święta w intencji Ojczyzny, kościół pw. św. Bartłomieja , ul. Pasłęcka 14
  • 13.15-14.30 – uroczystość przy pomniku Danuty Siedzikówny „Inki”, plac przy Zaułku Nadleśnym

– przemówienia okolicznościowe

– Apel Pamięci

– salwa honorowa

– złożenie wieńców i kwiatów

  • 14.30 – poczęstunek

1.03.2018plakat

Na przełomie 1945/46 r. „Inka” pracowała w nadleśnictwie w Miłomłynie przez kilka miesięcy pod przybranym nazwiskiem Danuta Obuchowicz, zanim wróciła do jednego z leśnych oddziałów dowodzonych przez mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę”.

Danuta Siedzikówna urodziła się 3 września 1928 r. W wieku 15 lat złożyła przysięgę AK i odbyła szkolenie sanitarne, służyła m.in. w wileńskiej AK. W czerwcu 1946 r. została wysłana do Gdańska po zaopatrzenie medyczne. Tam aresztowało ją UB. Po ciężkim śledztwie została skazana na karę śmierci. W dniu wykonania wyroku nie miała jeszcze 18 lat. Razem z nią w gdańskim więzieniu rozstrzelano ppor. Feliksa Selmanowicza, ps. „Zagończyk”. Ich szczątki odnaleziono i ekshumowano we wrześniu 2014 r. na gdańskim Cmentarzu Garnizonowym.

„Inka” nie była jedynym żołnierzem niepodległościowego podziemia, zakonspirowanym po wojnie w okolicach Miłomłyna na Mazurach Zachodnich. W leśnictwie Zielona pod nazwiskiem Marian Baryła ukrywał się przedwojenny oficer, dowódca plutonu szwoleżerów w wojnie obronnej 1939 r., a potem rotmistrz 7. Dywizji Piechoty AK Marian Nitecki, ps. „Pikador”. W pobliskim Emilianowie pod przybranym nazwiskiem Antoni Wiśniewski mieszkał oficer okręgu kielecko-radomskiego AK Antoni Heda, ps. „Szary”, który wsławił się rozbiciem w 1945 r. więzienia UB w Kielcach.

W okolicach Miłomłyna i innych miejscowości powiatu ostródzkiego od czerwca do listopada 1946 roku działała część 5. Wileńskiej Brygady AK dowodzonej przez mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę”. Poszczególne szwadrony operowały głównie w kompleksach leśnych dawnych Prus Wschodnich i Pomorza.

Opisy partyzanckich akcji na tym terenie zachowały się m.in. w dzienniku prowadzonym przez dowódcę jednego ze szwadronów ppor. Henryka Wieliczkę „Lufę”. Podczas jednej z nich żołnierze podziemia rozbroili posterunek milicji w Miłomłynie, a w okolicach Wińca nad Kanałem Elbląskim zatrzymali statek wycieczkowy, którym następnego dnia – według relacji załogi – miał płynąć Bolesław Bierut. (PAP)

źródło:

Komentuj "1 marca Wojewódzkie Obchody Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych"

Skomentuj tekst

Adres e-mail nie będzie opublikowany (pozostaje do wiadomości serwisu)


*



Pytania Posła Jerzego Szmita w sprawach bieżących na forum Sejmu:

Powrót na górę strony
%d bloggers like this: